Gdy w 2014 roku na rynku zadebiutowało Alien: Isolation, miliony graczy na całym świecie przeżyło traumę życia. Uciekanie przed nieprzewidywalną, inteligentną bestią w klaustrofobicznych korytarzach stacji Sevastopol na płaskim monitorze było przerażające. Przez lata marzyliśmy, by doświadczyć tego w VR na pełną skalę. Studio Survios podjęło rękawicę, serwując nam Alien: Rogue Incursion – dedykowany horror VR, w którym jako była Marine, Zula Hendricks, trafiamy do opanowanej przez ksenomorfy placówki na planecie Purdan.
Spędziłem w tych ciemnych korytarzach osiem godzin, z czego połowę z dłońmi drżącymi na kontrolerach. I mówię Wam jedno: jeśli myśleliście, że jesteście odporni na strach, ta gra brutalnie zweryfikuje Waszą pewność siebie.
Ten cholerny, pikający dźwięk…
Największym geniuszem Rogue Incursion jest to, jak buduje napięcie jeszcze zanim na ekranie pojawi się jakikolwiek przeciwnik. Twórcy przenieśli legendarny detektor ruchu prosto na naszą klatkę piersiową. Aby z niego skorzystać, musisz fizycznie odłożyć broń, sięgnąć ręką do paska, wyciągnąć urządzenie i patrzeć na jego mały ekranik.
Słyszysz metaliczne uderzenie w wentylacji nad głową. Podnosisz detektor. Zielona kropka miga i pika coraz szybciej. Odległość spada: 15 metrów, 10 metrów, 5…
Pik-pik-pik-pik. Ten dźwięk wierci dziurę w mózgu. Kiedy zdajesz sobie sprawę, że ksenomorf nie idzie korytarzem, tylko czołga się w ciasnym suficie tuż nad Tobą, poziom adrenaliny natychmiast wystrzeliwuje w kosmos.
Imersja fizycznego ekwipunku robi tu niesamowitą robotę. Broń – kultowy karabin pulsacyjny, strzelba oraz rewolwer – wiszą na Twoim ciele. Gdy Bestia wyskakuje z ciemności, nie ma czasu na błędy. Musisz fizycznie chwycić za strzelbę na plecach, przeładować ją manualnym ruchem i oddać strzał, zanim potwór powali Cię na ziemię.
Ksenomorfy to nie bezmózgie boty
Survios obiecywało, że sztuczna inteligencja obcych będzie dynamiczna i nieprzewidywalna. Słowa dotrzymali. Ksenomorfy w Rogue Incursion potrafią biegać po ścianach, rzucać się na nas z ogromnych odległości i dynamicznie reagować na hałas.
Jeśli przez przypadek kopniesz leżącą na ziemi puszkę lub zatrzaśniesz metalowe drzwi – możesz być pewien, że ściągniesz na siebie kłopoty. Walka z nimi to czysty chaos. Karabin pulsacyjny brzmi dokładnie tak, jak w filmie Jamesa Camerona, ale ksenomorfy są niesamowicie kuloodporne. Zwykle jedna bestia wymaga wpakowania połowy magazynka i wykończenia celnym strzałem ze strzelby z bliska, co sprawia, że zasoby kurczą się w zastraszającym tempie.
Gdzie horror pęka na pół?
Niestety, nawet w kosmosie zdarzają się błędy techniczne i projektowe:
- System zapisu z poprzedniej epoki: Gra opiera się na tzw. „pokojach paniki”, które pełnią funkcję punktów zapisu. Brak autozapisu przed trudnymi potyczkami sprawia, że po nagłej śmierci (o którą tu nietrudno) musisz powtarzać kilkunastominutowe sekwencje flustrującego skradania.
- Fizyczny jank i kolizje: Twoje wirtualne ciało i ręce potrafią irytująco zahaczać o elementy otoczenia. Czasami w ferworze walki łokieć potrafi zakleszczyć się na skrzynce, a wyciąganie amunicji z pojemników bywa nieprecyzyjne.
- Rozmycie obrazu (LOD): Choć gra ma świetny projekt lokacji i niesamowitą grę świateł, to na średnim dystansie (szczególnie w wersji na PC VR i Quest 3) widać nagły spadek ostrości i agresywne rozmycie tekstur, co lekko psuje odbiór graficzny.
Werdykt: Droga do piekła, którą musisz przejść
Alien: Rogue Incursion to bez wątpienia najbardziej przerażająca gra VR, jaka ukazała się w ciągu ostatnich lat. To nie jest tani symulator jumpscare’ów, ale rasowy, ciężki horror, który doskonale rozumie uniwersum stworzone przez Ridleya Scotta. Mimo drobnych problemów z fizyką i niefortunnego systemu zapisów, każdy fan serii Obcy i mocnych wrażeń musi w to zagrać. Tylko uprzedźcie domowników, żeby nie dzwonili po pogotowie, gdy nagle zaczniecie krzyczeć w środku nocy.
Ocena vrgry.pl: 8.3 / 10
| 🟢 PLUSY | 🔴 MINUSY |
| Paraliżujący, fenomenalny klimat zaszczucia | Frustrujący brak autozapisów |
| Genialne użycie fizycznego detektora ruchu | Okazjonalne błędy fizyki i blokowanie rąk |
| Dynamiczne, agresywne i nieprzewidywalne ksenomorfy | Agresywny spadek ostrości na dalszym dystansie |
